Czy wilki mają monopol na wycie? I co robi buda w mieszkaniu?

Zacznijmy od problemu wycia małych szczeniąt. Tutaj głównym powodem głośnego zawodzenia jest oczywiście tęsknota za „ciepłem domowego ogniska”. W tym miejscu warto wrócić do korzeni i wspomnieć o dzikich psach czyli wilkach. W porównaniu z wilkami psy szczekają więcej, natomiast mniej wyją. Powodują to różnice w trybie życia dzikich wilków i udomowionych psów. Wycie oznacza bowiem hasło do zbiórki i mobilizację watahy do działania. Psy domowe zaś, którym właściciele dostarczają pożywienia, pędzą natomiast żywot wiecznych szczeniaków i nie mają potrzeby „zwierania szeregów”. W życiu psa występuje sytuacja „oderwania od stada”, gdy zostanie on zamknięty gdzieś w odosobnieniu. Wtedy śpiewa „pieśń samotności”, którą można by oddać następującymi słowami: „Jestem tu... a gdzie wy jesteście?... chodźcie do mnie!”.

Wśród właścicieli piesków występuje problem wycia psa w czasie, gdy zostaje on sam w mieszkaniu. I tutaj bardzo ważna część artykułu dla tych, którzy właśnie planują nabycie czworonoga. Zazwyczaj problem wycia w samotności dotyczy zwierząt, które przez pewien czas nie rozstawały się z właścicielem – np.: gdy szczeniak został przygarnięty w okresie wakacji. Przez dwa miesiące stale ktoś przy nim był, a po rozpoczęciu roku szkolnego zwierzak musiał stanąć naprzeciw nowej sytuacji w domu - zmuszony do przebywania w samotności, nieprzyzwyczajony do takiego stanu rzeczy, zaczyna dawać wyraz swojej tęsknoty poprzez piszczenie, skomlenie i wycie.

Kolejny powód głośnego wycia pieska to przeprowadzka. Pies w nowym miejscu czuje się niepewnie, nie zna okolicznego terenu, czuje obce sobie zapachy. Wszystko to sprawia, że pies, który wcześniej podczas nieobecności właścicieli siedział cichutko jak przysłowiowa „mysz pod miotłą”, będzie wyrażał swoją frustrację poprzez szczekanie. Szczególnie w bloku, kiedy pies jest nieprzyzwyczajony do obecności odgłosów kroków obcych ludzi tuż pod swymi drzwiami, może zacząć ujadać. Podsumowując głośne zachowanie psa może być spowodowane stresem. W takiej sytuacji musimy dać czas pieskowi na przyzwyczajenie się do nowych warunków otoczenia.

I następny powód szczekania, którego powodem jest sam właściciel pieska... czyli nuda!. Psy pozostawione same w domu, nie mając żadnej rozrywki, potrafią szczekać godzinami, niekiedy bez żadnej wyraźnej przyczyny. W tym miejscu warto zadać sobie pytanie: co robimy w ramach zapewnienia rozrywki naszemu psu? Czy staramy się jakoś urozmaicać mu czas, czy tylko kończymy nasze obowiązku na zapewnieniu mu pożywienia i wyprowadzenia na nudny i przewidywalny, codzienny spacer?.

buda dla pupilka
Kliknij aby powiększyć!
Jak sobie radzić z problemem wycia psa? Tutaj bardzo pomocna może okazać się... buda dla psa! Oczywiście nie mówimy o wstawieniu do mieszkania olbrzymiej, drewnianej budy, ale w sklepach można kupić mieszkaniowe budy dla piesków, które są wygodne dla czworonoga i miłe dla oka właściciela pieska. Budę ustawiamy możliwie daleko od wejścia do domu, tak aby odgłosy dochodzące z zewnątrz były jak najmniej słyszalne dla psa. Do środka wkładamy wszystko to, co pies lubi najbardziej – jego kocyk, miskę zabawki. Jeśli w oczach pupila ta mieszkaniowa buda stanie się bezpiecznym schronieniem, jest bardzo prawdopodobne, że przestanie 
on wyć podczas czasu spędzanego w domu samotnie.


Źródło: Internet, toraa.blog.pl, animalia.pl 

0 DODAJ KOMENTARZ::

Prześlij komentarz